Logo serwisu Biblia

Strona główna

Stary Testament

Nowy Testament

Święci wg alfabetu

Święci wg dat

Papieże

Legendy o świętych

Patroni

Ciekawostki

Różne artykuły

Inne strony katolickie

Mapa serwisu

Kontakt




© 2000–2018 barbara
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved

Strona nie zawiera cookies



Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl


27 kwietniaśw. Zyta

Zyta urodziła się około 1218 (niektóre źródła podają 1212) roku w Monsgrati we Włoszech w rodzinie biednych wieśniaków. Rodzice, chociaż biedni, dali swoim dzieciom dobre wychowanie: syn został pustelnikiem, starsza córka zakonnicą, a Zyta świętą.

Bo też i życia, jakie wiodła, nie zniosłaby chyba, gdyby nie silna podstawa wiary, że wszystko dzieje się za przyzwoleniem Bożym i na Jego chwałę. Miała 12 lat, kiedy poszła na służbę w mieście Lucca do zamożnej rodziny Fantinellich. Nie było to miłe miejsce. Pan domu był porywczy i gburowaty, pani despotyczna i wiecznie niezadowolona, dzieci naśmiewały się z niej i dokuczały. Ale Zyta, która służbę traktowała jak posługę w Rodzinie Nazaretańskiej, zdobyła się na heroizm, żeby wszystkie przykrości znosić grzecznie i pogodnie i dobrem odpłacać za każde zło, które ją spotkało.

Najważniejsze dla niej było życie dla Boga. Codziennie wstawała przed świtem i szła do kościoła, żeby wysłuchać Mszy św. i przyjąć Pana Jezusa. Dużo pościła o chlebie i wodzie, spała na gołej ziemi, przez cały rok chodziła boso. Dopiero po je śmierci odkryto, że nosiła pod ubraniem gruby sznur pokutny. Cicha, sumienna, pracowita i pogodna, Zyta z biegiem czasu podbiła serca całej rodziny. Dlatego też z czasem powierzyli jej całą administrację domem i opiekę nad służbą. To jednak wywołało niechęć do niej ze strony innych służących, którzy zazdrościli jej tego wyróżnienia. Jednak i ich potrafiła pozyskać swoją dobrocią, troską o ich potrzeby, chęcią pomocy. Przy tym była podobno niezwykle piękna, ale odrzucała wszelkie zaloty, zachowując się zawsze z wielką godnością i taktem, chociaż potrafiła także dotkliwie poranić zuchwalca, który chciał ją zdobyć siłą.

Wszystkie wolne chwile poświęcała też Zyta modlitwie. Ponieważ każdą chwilą swojego życia chwaliła Boga, została obdarzona darem kontemplacji, a nawet ekstaz.

Ze względu na swoje zalety i swoje postępowanie Zyta cieszyła się wśród otoczenia opinią świętości. Dlatego kiedy zmarła po krótkiej chorobie 27 kwietnia 1272 roku, w wieku 54 lat, po 42 latach służby, nie została pochowana na cmentarzu, lecz w kościele św. Frediana w Lucca, do którego codziennie chodziła.

Święta Zyta cieszyła się tak wielką sławą, że wspomina o niej nawet Dante w swojej Boskiej Komedii. W 1571 r. Papież Leon X zezwolił na jej kult publiczny. W 1652 roku, w trakcie prowadzonego 380 lat po śmierci procesu kanonizacyjnego, znaleziono ciało Zyty nienaruszone rozkładem (jest zresztą nienaruszone do dziś) Wyniósł ją na ołtarze papież Innocenty XII w roku 1696 Papież Pius XI w roku 1935 ogłosił ją patronką miasta Lucca i służby domowej. Jest też patronką gospodyń domowych, majordomusów, kamerdynerów, pokojówek, kelnerów i kelnerek, ludzi wyśmiewanych dla ich pobożności, ofiar gwałtu, samotnych kobiet, wzywana jest też przy zagubieniu kluczy i proszona o ochronę przed zgubieniem kluczy.

W ikonografii Zyta jest przedstawiana w zwykłym skromnym odzieniu, ma przy sobie pęk kluczy, czasem trzy bochenki chleba lub pęk kwiatów, które zamieniają się w chleb, albo książeczkę do nabożeństwa.

Imię Zyta pochodzi z języka włoskiego: zitta, co oznacza „dziewczyna”.

...wróć

Ta XIX-wieczna rycina jest ilustracją do jednej z historii z życia św. Zyty: otóż pewnego razu na Mszy św.okryła drżącego z zimna żebraka kosztownym kożuchem otrzymanym od swojego pracodawcy. Po Mszy św. żebrak znikł, co naraziło Zytę na wielkie nieprzyjemności, po kilku godzinach jednak żebrak odniósł kożuch i wtedy rozpoznano w nim Jezusa.