Logo serwisu Biblia

Strona główna

Stary Testament

Nowy Testament

Święci wg alfabetu

Święci wg dat

Papieże

Legendy o świętych

Patroni

Ciekawostki

Różne artykuły

Inne strony katolickie

Mapa serwisu

Kontakt




© 2000–2018 barbara
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved

Strona nie zawiera cookies



Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl


Księga Liczb

Czwarta księga Pięcioksięgu – Tory od dużej ilości liczb występujących w jej treści otrzymała nazwę w Septuagincie – Arithmoi, a w Wulgacie – Numeri; pod tą ostatnią nazwą jest bardziej znana. Księga podejmuje wątek z Księgi poprzedniej, a więc znów podaje wiele praw, a także opis szeregu wydarzeń z wędrówki Izraelitów po pustyni – od pustyni Synaj wędrują przez pustynię Kadesz, a potem w kierunku Moabu, już jako naród związany przymierzem z Bogiem.

„Dnia pierwszego drugiego miesiąca, w drugim roku po wyjściu z Egiptu, tymi słowami przemówił Pan do Mojżesza na pustyni Synaj w Namiocie Spotkania: »Dokonajcie obliczenia całego zgromadzenia Izraelitów według szczepów i rodów, licząc według głów imiona wszystkich mężczyzn. (&hellip:)«” (Lb 1, 1–2). Mojżesz i Aaron mają spisać wszystkich Izraelitów zdolnych do walki od lat dwudziestu wzwyż. Z każdego pokolenia ma im towarzyszyć głowa rodu: z pokolenia Rubena – Elisur, syn Szedeura; z pokolenia Symeona – Szelumiel, syn Suriszaddaja; z pokolenia Judy – Nachszon, syn Amminadaba; z pokolenia Issachara – Netaneel, syn Suara; z pokolenia Zabulona – Eliab, syn Chelona; z pokoleń synów Józefa: z pokolenia Efraima – Eliszama, syn Ammihuda; z pokolenia Manassesa – Gamliel, syn Pedahsura; z pokolenia Beniamina – Abidan, syn Gideoniego; z pokolenia Dana – Achijezer, syn Ammiszaddaja; z pokolenia Asera – Pagiel, syn Okrana; z pokolenia Gada – Eliasaf, syn Deuela; i z pokolenia Neftalego – Achira, syn Enana.

Zgodnie z rozkazem Pana dokonał więc Mojżesz spisu na pustyni Synaj. A stan ludności tego dnia przedstawiał się tak: z pokolenia Rubena wszystkich mężczyzn zdolnych do walki od lat dwudziestu wzwyż spisano czterdzieści sześć tysięcy pięciuset. Spisanych z pokolenia Symeona było pięćdziesiąt dziewięć tysięcy trzystu. Spisanych z pokolenia Gada było czterdzieści pięć tysięcy sześciuset pięćdziesięciu. Spisanych z pokolenia Judy było siedemdziesiąt cztery tysiące sześciuset. Spisanych z pokolenia Issachara było pięćdziesiąt cztery tysiące czterystu. Spisanych z pokolenia Zabulona było pięćdziesiąt siedem tysięcy czterystu. Spisanych z pokolenia Efraima było czterdzieści tysięcy pięciuset. Spisanych z pokolenia Manassesa było trzydzieści dwa tysiące dwustu. Spisanych z pokolenia Beniamina było trzydzieści pięć tysięcy czterystu. Spisanych z pokolenia Dana było sześćdziesiąt dwa tysiące siedmiuset. Spisanych z pokolenia Asera było czterdzieści jeden tysięcy pięciuset. Spisanych z pokolenia Neftalego było pięćdziesiąt trzy tysiące czterystu. Całkowita więc liczba Izraelitów zdolnych do walki, od lat dwudziestu wzwyż wynosiła sześćset trzy tysiące pięćset pięćdziesiąt.

Ale Lewici nie podlegali spisowi. Pan bowiem powiedział Mojżeszowi, żeby powierzył im troskę o Przybytek Świadectwa: mają troszczyć się o jego sprzęty, mają mu służyć, a przy przenoszeniu się na inne miejsce mają Przybytek rozbierać na części, a potem go z powrotem budować. Mają też strzec Przybytku Świadectwa. Każdy zaś, kto zbliży się do Przybytku niepowołany, zostanie ukarany śmiercią.

Potem Pan mówił Mojżeszowi i Aaronowi, jak mają być rozmieszczone namioty poszczególnych rodów, w jakiej kolejności mają być stawiane i w jakiej zwijane przy przenoszeniu się na inne miejsce. Temu tematowi poświęcony jest cały rozdział drugi Księgi Liczb.

Rozdział trzeci poświęcony jest pokoleniu Lewiego i obowiązkom, jakie Pan wyznaczył lewitom. Aaron miał czterech synów: Nadab, Abihu, Eleazar oraz Itamar – byli oni namaszczonymi kapłanami, poświęconymi, by pełnili kapłańską służbę. Nadab i Abihu umarli jednak, co jest opisane w rozdziale 10 Księgi Kapłańskiej. Nie mieli oni synów, dlatego kapłanami pozostali Eleazar i Itamar. Cały zaś ród lewitów ma być oddany Aaronowi i jego synom. Wyjaśnił też Pan, że wziął sobie lewitów spośród synów Izraela na miejsce wszystkich pierworodnych, dlatego lewici są własnością Pana. Do Niego należy bowiem wszystko, co jest pierworodne.

Dalej Bóg nakazał Mojżeszowi spisać wszystkich synów Lewiego według ich rodów i szczepów w wieku od jednego miesiąca wzwyż. Dalej następuje wyliczenie imion synów Lewiego i ich potomków, a także wyznaczanie im ich obowiązków i miejsc obozowania. Ogółem spisał Mojżesz lewitów od jednego miesiąca wzwyż dwadzieścia dwa tysiące.

Potem Bóg nakazał Mojżeszowi spisać wszystkich pierworodnych wśród Izraelitów, żeby wziąć sobie za nich lewitów. Mojżesz dokonał i tego spisu i okazało się, że wszystkich pierworodnych synów Izraela jest w wykazie imiennym dwadzieścia dwa tysiące dwieście siedemdziesięciu trzech. I zostali wzięci lewici zamiast pierworodnych synów Izraela, a zamiast pozostałych dwustu siedemdziesięciu trzech, którzy przewyższali liczbę lewitów, wziął Mojżesz po pięć syklów od głowy i dał to srebro Aaronowi jako wykup za nich.

Rozdział czwarty bardzo szczegółowo opisuje kto spośród lewitów, jakie prace i jak ma wykonywać w Namiocie Spotkania.

Potem, w rozdziale piątym, Pan przekazuje Mojżeszowi przepisy prawne, jakie mają obowiązywać Izraelitów. Mówi więc, jak postępować z chorymi na trąd, na wycieki oraz z tymi, którzy zaciągnęli nieczystość przy zwłokach zmarłych. Potem mówi, jak postępować wobec tych, którzy dopuścili się jakiegoś grzechu wobec ludzi, popełniając przestępstwo wobec Pana. Dalej jeszcze bardzo szczegółowo wyjaśnia, jak postępować gdy mąż posądzi żonę o niewierność.

Szósty rozdział opisuje nazireat: „…gdy jaki mężczyzna lub kobieta złoży ślub nazireatu, aby się poświęcić dla Pana, musi się powstrzymać od wina i sycery, nie może używać octu winnego i octu z sycery ani soku z winogron; nie wolno mu jeść winogron zarówno świeżych, jak i suszonych. Przez cały czas trwania nazireatu nie będzie niczego spożywać z winnego szczepu, począwszy od winogron niedojrzałych aż do wytłoczyn. Przez cały czas trwania nazireatu nożyce nie dotkną jego głowy. Dopóki nie upłynie okres czasu, na który poświęcił się Panu, będzie święty i ma pozwolić, by włosy jego rosły swobodnie. W okresie, kiedy jest poświęcony dla Pana, nie może się zbliżyć do żadnego trupa. Nawet przy swoim zmarłym ojcu, matce, bracie czy siostrze nie może zaciągnąć nieczystości, gdyż nosi na swej głowie [znamię]] poświęcenia dla Pana.” (Lb 6, 2–7). Gdyby jednak przypadkiem złamał ślub nazireatu, dalej wyjaśnione jest bardzo szczegółowo, jak się wówczas oczyścić.

„I mówił znowu Pan do Mojżesza tymi słowami: Powiedz Aaronowi i jego synom: tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił.” (Lb 6, 22–27).

Gdy Mojżesz ukończył budowę przybytku, namaścił go i poświęcił wraz ze wszystkimi sprzętami. Wtedy książęta Izraela, głowy poszczególnych rodów przynieśli swoje dary. Pan nakazał Mojżeszowi wziąć je, przeznaczyć do użytku w Namiocie Spotkania i podzielić pomiędzy lewitów, odpowiednio do ich służby.

Dalej siódmy rozdział wymienia po kolei, kto kiedy i jakie dary przyniósł do świątyni.

Potem Pan nakazał Mojżeszowi, żeby mówił do Aarona, jak ma umieścić siedem lamp na przedniej stronie świecznika, który był sporządzony ze złota, zgodnie z wzorem, jaki Mojżeszowi dał Pan. Potem Pan nakazał, żeby lewici oczyścili się, złożyli ofiarę, a następnie należy zwołać całe zgromadzenie Izraelitów i przed zgromadzeniem przeznaczyć lewitów na służbę dla Pana. Pan bowiem bierze sobie lewitów w miejsce pierworodnych z każdego pokolenia i daje ich Aaronowi, by pełnili służbę w Namiocie Spotkania. Mojżesz więc i Aaron postąpili tak, jak Pan im nakazał.

W pierwszym miesiącu drugiego roku po wyjściu z Egiptu Bóg przekazał Mojżeszowi zasady dotyczące obchodzenia święta Paschy, rozstrzygał też wątpliwości zgłaszane przez Izraelitów, a dotyczące różnych przeszkód w obchodzeniu święta.

Potem w dziewiątym rozdziale opisane jest, jak obłok, który okrywał przybytek z Namiotem Świadectwa, prowadził Izraelitów przez pustynię.

Potem Pan nakazał Mojżeszowi sporządzić dwie srebrne trąby, które mają służyć do zwoływania społeczności i dawania znaku do zwijania obozu.

Dalej następuje opis, jak Izraelici rozpoczęli swoją podróż z pustyni Synaj, idąc do kraju, o którym „…Pan powiedział: Daję go wam.” (Lb 10, 29). Mojżesz poprosił także swojego teścia, Chobaba, syna Reuela, żeby poszedł z nimi, a ten się na to zgodził.

Lecz lud zaczął szemrać przeciw Panu i narzekać, że jest mu źle. „Gdy to usłyszał Pan, zapłonął gniewem. Zapalił się przeciw nim ogień Pana i zniszczył ostatnią część obozu. Lud wołał do Mojżesza, a on wstawił się do Pana i wygasł ogień. Dlatego też dano temu miejscu nazwę Tabeera, gdyż ogień Pana wśród nich zapłonął.” (Lb 11, 1–3).

Jednak Izraelici płakali żałując, że nie mają mięsa, ryb, jarzyn, a jedynie mannę. Usłyszał to Mojżesz i pytał Pana, jak ma sobie z tym poradzić. Wtedy Bóg nakazał sprowadzić siedemdziesięciu mężczyzn spośród starszych Izraela do Namiotu Spotkania; Bóg sprawi, że będą dźwigać ciężar razem z Mojżeszem i nie będzie mu już tak ciężko. Ludowi zaś Mojżesz ma nakazać, żeby oczyścili się na jutro, a będą jeść mięso. Będą je jeść przez cały miesiąc, aż ich przejmie wstrętem, bowiem odrzucili Pana, który jest pośród nich i narzekali przed Nim. Mojżesz nie mógł uwierzyć, jak uda się nakarmić sześćset tysięcy mężów, ale Bóg powiedział mu, że to zobaczy.

Potem Mojżesz zebrał starszych Izraela, jak miał nakazane, a Pan wziął z ducha, który był w nim i przekazał im. Tymczasem podniósł się wiatr zesłany przez Pana i przyniósł od morza przepiórki; było ich tyle, że pokryły ziemię na dwa łokcie wysoko. Ludzie zbierali przepiórki przez cały dzień i noc, i przez następny dzień. Wtedy rozpalił się gniew Pana przeciw ludowi, który został opanowany przez pożądanie, i uderzył go Pan wielką plagą. Dlatego też nazwano to miejsce Kibrot-Hattaawa, bo tam pochowano ludzi ukaranych przez Pana. I wyruszył lud do Chaserot i tam rozbił obóz.

Miriam i Aaron mówili źle przeciw Mojżeszowi z powodu Kuszytki, którą wziął za żonę. Bóg gniewał się na nich z tego powodu i sprawił, że Miriam stała się biała jak śnieg z powodu trądu. Zobaczywszy to Aaron prosił Mojżesza, żeby nie karał ich za wyrzekanie przeciw niemu, a Mojżesz prosił Pana o zdrowie dla Miriam, a Pan pozwolił, żeby po siedmiu dniach odłączenia wyzdrowiała. Tymczasem lub wyruszył z Chaserot i rozbił obóz na pustyni Paran.

Pan nakazał Mojżeszowi posłać ludzi, aby zbadali kraj Kanaan, który Pan chce dać synom Izraela. Mojżesz posłuchał Pana i wysłał ludzi dla zbadania kraju Kanaan. Po czterdziestu dniach wysłani wrócili i pokazali Mojżeszowi i Aaronowi winogrona oraz jabłka granatu i figi, które przynieśli z kraju Kanaan. I opowiadali, że jest to kraj rzeczywiście opływający w mleko i miód. Jednak lud w nim mieszkający jest silny, a miasta obwarowane i bardzo wielkie. Wtedy lud znów zaczął się burzyć, że nie mogą zdobyć tego kraju. I znów wszyscy szemrali przeciw Mojżeszowi i Aaronowi. Całe zgromadzenie żałowało, że wyszli z Egiptu, a nawet zaproponowali, że tam wrócą. Jozue, syn Nuna, i Kaleb, syn Jefunnego, uspokajali lud, że jeśli Pan im sprzyja, to ich wprowadzi do tego kraju. Zgromadzenie jednak chciało ukamienować Mojżesza i Aarona, gdy wtem ukazała się chwała Pana nad Namiotem Spotkania. I chciał Pan wytracić ten lud, który nie wierzy Mu mimo znaków, ale Mojżeszowi udało się ubłagać Boga, żeby nie zniszczył swojego ludu. I odpuścił Bóg ludowi, ale zapowiedział, że ci, którzy widzieli chwałę Pana i Jego znaki, a nie uwierzyli Mu, nie zobaczą tego kraju. Jedynie dozwoli tam wejść Kalebowi i Jozuemu, którzy okazali Bogu pełne posłuszeństwo. Wejdą też ci, którzy nie ukończyli jeszcze dwudziestu lat. Dlatego cały lud ma zawrócić i pociągnąć na pustynię w kierunku Morza Czerwonego. Wszyscy będą się błąkali po pustyni przez czterdzieści lat. Tymczasem ludzie, którzy poznali Kanaan i pobudzili lud do szemrania podając fałszywe wiadomości o tym kraju, pomarli nagłą śmiercią przed Panem. Z owych ludzi pozostali przy życiu tylko Jozue, syn Nuna, i Kaleb, syn Jefunnego.

Lud bardzo się zasmucił. Następnego dnia wstali wcześnie i chcieli iść do obiecanego kraju, ale Mojżesz powiedział im, że bez opieki Pana nie pokonają mieszkańców Kanaanu. Jednak lud uparcie trwał przy swoim, aż zeszli Amalekici i Kananejczycy mieszkający na tej górze, pobili ich i rozproszyli aż do Chorma.

Rozdział piętnasty Księgi Liczb poświęcony jest przepisom podanym Mojżeszowi przez Pana, a dotyczącym ofiar oraz uprawnień kapłanów i lewitów. Wspomina też o człowieku, który naruszył szabat, zbierając drwa na pustyni i za karę Pan nakazał go ukamienować. A potem jeszcze Pan nakazał Izraelitom uczynić sobie frędzle przy szatach, żeby te frędzle przypominały im wszystkie przykazania Pana.

Tymczasem dwustu pięćdziesięciu mężów spośród Izraelitów zbuntowało się przeciw Mojżeszowi i Aaronowi, zarzucając im, że bez powodu wynoszą się ponad innych. Na to Mojżesz najpierw upadł na twarz, a potem rzekł do Koracha i całej jego zgrai, że rano da poznać Pan, kto jest święty i kto może zbliżyć się do Niego. Niech więc każdy przyjdzie przed Pana ze swoją kadzielnicą. I tak się stało, ale Pan nakazał Mojżeszowi i Aaronowi odsunąć się od reszty, ponieważ postanowił ich wytracić. Wtedy oni padli na twarz i błagali, by Pan nie wytracał całej społeczności. I Pan się zgodził, a Mojżesz nakazał wszystkim odsunąć się od namiotów tych Koracha. Datama i Abirama, przywódców buntu. A kiedy tak się stało, rozstąpiła się ziemia przed bezbożnikami i pochłonęła ich razem z ludźmi, którzy się do nich przyłączyli; potem ziemia zamknęła się nad nimi. Potem jeszcze wypadł ogień od Pana i pochłonął dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy ofiarowali kadzidło.

Kadzielnice tych dwustu pięćdziesięciu Pan kazał przekuć na cienkie blachy na pokrywę ołtarza. Niech będą dla Izraela znakiem ostrzeżenia.

A nazajutrz szemrała cała społeczność Izraela przeciw Mojżeszowi i Aaronowi, że to oni wytracili lud Pana. Wtedy Pan nakazał Mojżeszowi i Aaronowi, żeby oddalili się od społeczności, chce ich bowiem wytracić w jednej chwili. Jednak Mojżesz i Aaron padli na twarze, a Aaron pobiegł szybko między lud, gdzie już się zaczęła plaga i dokonał obrzędu przebłagania. Stanął następnie między żywymi i umarłymi i plaga ustała. A tych, którzy zginęli, było czternaście tysięcy siedmiuset, oprócz zgrai Koracha.

Potem Pan powiedział do Mojżesza, żeby od każdego pokolenia Izraelitów wziął po lasce, potem wypisać na każdej imię księcia tego pokolenia, a na lasce lewitów ma napisać imię Aarona. Potem ma je położyć w Namiocie Spotkania przed Arką Świadectwa. Laska męża wybranego przez Pana zakwitnie i uciszone zostanie szemranie Izraelitów przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi.

Następnego poranka, gdy Mojżesz wszedł do Namiotu Spotkania, zobaczył, że zakwitła laska Aarona z pokolenia Lewiego; wypuściła pączki, zakwitła i wydała dojrzałe migdały. Wyniósł Mojżesz wszystkie laski od Pana do wszystkich Izraelitów. I nakazał Pan Mojżeszowi położyć laskę Aarona z powrotem przed Arką Świadectwa, by się przechowała jako znak przeciw zbuntowanym.

Znowu zawołali Izraelici do Mojżesza, że giną – ktokolwiek zbliży się do przybytku Pana, umiera. Wtedy Pan nakazała Aaronowi, żeby on i ród jego ojca byli odpowiedzialni za wykroczenia popełnione w przybytku. I wszyscy z pokolenia Lewiego mają przyjść i pomagać Aaronowi i synom jego w służbie przed Namiotem Spotkania. A nikt niepowołany nie może się zbliżać do pełniących służbę. A kto się niepowołany zbliży – zginie. I dalej następują opisy czynności rytualnych, jakie mają spełniać lewici, i dokładne opisy, jak ma się to odbywać – przez rozdziały 18 i 19.

Cała społeczność Izraelitów przybyła na pustynię Sin. Lud zatrzymał się w Kadesz i tam też umarła Miriam.

Gdy zabrakło społeczności wody, znów lud kłócił się z Mojżeszem. Pan powiedział Mojżeszowi, żeby wziął laskę i zebrał całe zgromadzenie i następnie przemówił do skały, a ona wyda z siebie wodę. I zrobił tak Mojżesz: uderzył laską w skałę dwa razy, a woda wypłynęła tak obficie, że mógł się napić zarówno lud, jak i jego bydło.

„Rzekł znowu Pan do Mojżesza i Aarona: »ponieważ Mi nie uwierzyliście i nie objawiliście mojej świętości wobec Izraelitów, dlatego wy nie wprowadzicie tego ludu do kraju, który im daję«” (Lb 20, 12).

Mojżesz wyprawił poselstwo do króla Edomu, żeby pozwolił im przejść przez swój kraj, ale Edom zabronił im tego. Izraelici poszli więc w inną stronę. Przybyli pod górę Hor. Na górze tej umarł Aaron, a społeczność Izraela opłakiwała go przez trzydzieści dni.

Król Aradu, Kananejczyk, mieszkający w Negebie, napadł na Izraela i wziął trochę ludzi do niewoli. Wtedy Izraelici prosili Pana, żeby wydał Kananejczyków w ich ręce, i Pan wysłuchał ich próśb. Stąd miejscowość ta otrzymała nazwę Chorma.

Dalej od góry Hor szli w kierunku Morza Czerwonego, żeby obejść Edom, podczas tej drogi lud jednak stracił cierpliwość i znów zaczął mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi. Zesłał więc Pan na ludzi węże o jadzie palącym, od którego wielka ilość ludzi zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza i prosili, żeby wstawił się za nimi do Pana. I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy Pan nakazał Mojżeszowi sporządzić węża i umieścić go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeżeli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Mojżesz tak zrobił i rzeczywiście, kto spojrzał na węża, ten pozostawał przy życiu.

Dalej szli przez pustynię, aż doszli do kraju Amorytów, gdzie posłali poselstwo do króla, prosząc o pozwolenie przejścia przez ich ziemie. Jednak Sichon nie wydał zgody, ale zgromadził swoje wojsko, by zastąpić drogę Izraelitom. Przybył do Jahsa i uderzył na Izrael. Izraelici jednak pobili go i zdobyli jego kraj, następnie osadzili się mocno w jego miastach. Potem zajęli Jazer i wypędzili mieszkających tam Amorytów. Potem poszli w kierunku Baszanu i też go zdobyli.

Potem Izraelici ruszyli dalej i rozbili namioty na równinach Moabu, po drugiej stronie Jordanu, naprzeciwko Jerycha.

Balak, król Moabu, przestraszym się Izraela. Wysłał posłów do Balaama, do kraju Ammawitów, żeby wspomógł go przeciw Izraelitom i przeklął ich. Jednak Bóg powiedział Balaamowi, że jest to lud błogosławiony i Balaam odmówił pomocy Balakowi. Balak posłał jeszcze raz po Balaama, a ten znów wzbraniał się pójść do niego. Jednak w nocy Pan powiedział mu, żeby poszedł do Balaka, ale żeby czynił tylko to co mu powie Pan. Wstał więc Balaam rano i pojechał na oślicy, ale jego wyjazd rozpalił gniew Pana i anioł Pana stanął na drodze Balaama. Gdy oślica zobaczyła anioła stojącego na drodze z wyciągniętym mieczem, zboczyła z drogi i poszła w pole. Balaam uderzył ją, chcąc zawrócić na właściwą drogę, ale anioł stanął tak, że nie było przejścia. Oślica przypadła do muru tak, że przycisnęła nogę Balaama do muru, a on zaczął ją znów bić. Anioł stanął tak blisko, że nie oślica nie mogła się już zupełnie ruszyć, położyła się więc pod Balaamem. Rozgniewał się Balaam bardzo i zaczął bić oślicę kijem. Wtedy otworzył Pan usta oślicy i spytała Balaama, dlaczego ją bije. Kiedy Balaam gniewał się na oślicę, Pan otworzył jego oczy i zobaczył anioła stojącego na drodze z obnażonym mieczem w ręku. Balaam widząc go chciał zawrócić, ale anioł pozwolił mu iść dalej, tylko ma nie robić nic ponad to co mu powie.

Kiedy Balak zaprowadził Balaama w miejsce, skąd widać było kraniec obozu ludu izraelskiego, ten kazał wybudować siedem ołtarzy i przyprowadzić siedem młodych cielców i siedem baranów, po czym razem złożyli ofiarę. Potem Balaam odszedł na bok, gdzie objawił mu się Bóg. I zgodnie z Bożym nakazem Balaam błogosławił Izraela. Balakowi się to nie podobało. Zaprowadził Balaama w inne miejsce, skąd było lepiej widać potęgę Izraela i znów prosił, żeby Balaam ich przeklął. Znowu wybudowano siedem ołtarzy i złożono ofiarę, po czym Balaam oddalił się, a kiedy wrócił, znów błogosławił Irzaela. Więc Balak zaprowadził go w jeszcze inne miejsce, gdzie znów powtórzyli wszystko tak samo, ale Balaam znowu błogosławił Izraela. Wtedy Balak nakazał mu wrócić do siebie bez zapłaty. A Balaam wygłosił jeszcze przepowiednię, że Izrael urośnie w siłę i podbije okoliczne ludy i będzie nad nimi panował.

Gdy przebywali w Szittim, zaczął lud uprawiać nierząd z Moabitkami. Spożywali dary ofiarne dla bożków pogańskich i oddawali pokłon tym bożkom. Rozgniewał się Pan i nakazał Mojżeszowi ukarać winnych przywódców ludu. Wskutek tych wydarzeń zginęło dwadzieścia cztery tysiące Izraelitów. I nakazał Pan Mojżeszowi, żeby obchodził się z Madianitami jak z wrogiem.

Po tej pladze Pan nakazał Mojżeszowi i Eleazarowi, synowi Aarona, dokonać obliczenia całej społeczności izraelskiej. Cały rozdział 26 to wyliczenie spisanych rodów. A pośród spisanych nie było nikogo z tych, których Mojżesz i Aaron spisali poprzednio na pustyni Synaj, tak jak to rzekł im Pan, że nie zostanie z nich żaden oprócz Kaleba, syna Jefunnego, i Jozuego, syna Nuna.

Potem Pan objaśnił Mojżeszowi zasady dziedziczenia, kiedy umrze ktoś nie pozostawiając synów.

Następnie Pan kazał Mojżeszowi wejść na górę Abarim, żeby zobaczył kraj, który otrzymają Izraelici. A kiedy go zobaczy, ma zostać przyłączony do przodków, jak poprzednio Aaron. Mojżesz poprosił o wyznaczenie kogoś do kierowania społecznością, a Pan wybrał na wodza Jozuego, syna Nuna Jednak o rozkazy Pana ma pytać Eleazar przez losy urim.

W dalszym ciągu znów następuje objaśnianie przepisów rytualnych: o składaniu różnych ofiar, o obchodzeniu Święta Namiotów, prawo o ślubach.

Potem jeszcze Pan powiedział Mojżeszowi, żeby zemścił się na Madianitach, a potem zostanie przyłączony do przodków. Nakazał więc Mojżesz wybrać po tysiąc mężów z każdego pokolenia Izraela i wysłał ich na wojnę. Izraelici zwyciężyli, pozabijali wszystkich Madianitów, a ich kobiety, dzieci, bydło i cały majątek zgarnęli jako łup. Jednak Mojżesz rozgniewał się na nich, że nie pozabijali kobiet. Bo przecież poprzednio zgrzeszyli przez kobiety madianickie. Kazał zabić wszystkich chłopców pośród dzieci, a pośród kobiet wszystkie, które już obcowały z mężczyzną. Następnie kazał im wyjść na siedem dni poza obóz i oczyścić się.

Potem nastąpił podział zdobytych łupów i została złożona z nich ofiara.

Rubenici i Gadyci posiadali liczne stada. Gdy zobaczyli krainę Jezer i Gilead, uznali, że ta okolica nadaje się do hodowli bydła. Dlatego prosili Mojżesza, żeby pozwolił im się tu osiedlić, a oni o nic nie będą już prosić po przejściu Jordanu. Mojżesz zgodził się pod warunkiem, że mężczyźni wyruszą dalej razem ze wszystkimi do momentu podbicia całego kraju, żeby nie osłabiać pozostałej części Izraela. Dał więc Gadytom, Rubenitom i połowie pokolenia Manassesa, syna Józefa, królestwo Sichona, króla Amorytów, oraz królestwo Oga, króla Baszanu.

Rozdział 33 jakby podsumowuje całą czterdziestoletnią wędrówkę Izraela, wyliczając po kolei wszystkie ich miejsca postojów, gdzie rozbijali obozy.

I mówił Pan do Mojżesza na równinach Moabu, naprzeciwko Jerycha, że kiedy przejdą Jordan, mają wypędzić wszystkich mieszkańców kraju przed sobą. Potem zniszczyć wszystkie wyobrażenia bogów, jakie znajdą. Następnie wziąć kraj w posiadanie i podzielić losem ziemię jako dziedzictwo dla poszczególnych pokoleń. Dalej objaśnił Pan Mojżeszowi, jak mają przebiegać granice zdobytego kraju. Ziemię dzielić mają Eleazar i Jozue. Wszystkie pokolenia mają część miast z pastwiskammi wokół nich odstąpić lewitom – ogółem ma im przypaść czterdzieści dwa miasta i oprócz tego sześć miast, które mają być miastami ucieczki, by zabójca, który zabił drugiego nieumyślnie, do nich mógł się schronić. Potem jeszcze dokładnie wyjaśnił Pan, jakie zasady mają być przestrzegane w miastach ucieczki, a w ostatnim, trzydziestym szóstym rozdziale o dziedzictwie kobiet.

„To są przykazania i prawa, które na równinie Moabu nad Jordanem, naprzeciw Jerycha, Pan dał Izraelitom za pośrednictwem Mojżesza.” (Lb 36, 13).

...ciąg dalszy: Księga Powtórzonego Prawa