Logo serwisu Biblia

Strona główna

Stary Testament

Nowy Testament

Święci wg alfabetu

Święci wg dat

Papieże

Legendy o świętych

Patroni

Ciekawostki

Różne artykuły

Inne strony katolickie

Mapa serwisu

Kontakt




© 2000–2018 barbara
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved

Strona nie zawiera cookies



Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl


20 wrześniaśw. Katarzyna Yi i św. Magdalena Cho

Św. Katrzyna Yi i św. Magdalena Cho to matka i córka. Zostały razem aresztowane, umieszczone w tym samym więzieniu i zmarły dla Jezusa Chrystusa w tym samym prawie czasie. Choć w tym świecie żyły bardzo biednie, Bóg dał im na wieczność niebiańskie bogactwo.

Św. Katrzyna Yi, matka, urodziła się w 1783 r. w Seulu w Korei w rodzinie katolickiej, która jednak w doktrynie nie była zbyt dobrze umocniona. Kiedy dorosła, poślubiła poganina, ale nawróciła swojego męża. Wychowała też i wykształciła w miłości do Boga wiele dzieci.

Jej córka, św. Magdalena Cho urodziła się w 1807 r. również w Seulu. Ponieważ życie w Seulu było trudne, po jakimś czasie rodzina wyprowadziła się poza miasto.

Spośród dzieci Katarzyny Magdalena Cho była najbardziej żarliwa w wierze. Każdego ranka wstawała wcześnie, aby się modlić. Pomagała matce w tkaniu i szyciu. Kiedy skończyła 18 lat, matka chciała wydać ją za mąż, ale Magdalena powiedziała matce, że chce pozostać dziewicą. Matka zrozumiała pragnienie córki wypływające z wiary, ale bała się, co powiedzą sąsiedzi poganie, którzy w związku z tym mogą podejrzewać córkę, że jest katoliczką. I w wypadku kiedy Katarzyna będzie męczennicą, jej córka pozostanie sama, bez pomocy. Próbowała więc namówić córkę do zamążpójścia, ale na próżno. Magdalena obstawała przy pozostaniu dziewicą dla Chrystusa.

Magdalena więc, żeby nie sprawiać kłopotów rodzinie i nie narażać się na podejrzenia sąsiadów, wyprowadziła się do Seulu, gdzie została służącą w katolickiej rodzinie. Pracowała jednak bardzo ciężko, dlatego w niedługim czasie z powodu nadmiernego wysiłku i niedożywienia poważnie zachorowała. Po wyzdrowieniu przeniosła się do innej rodziny, gdzie jej życie było lżejsze. Zarobione pieniądze wysyłała matce.

Dopiero w wieku ponad 30 lat Magdalena wróciła do domu, mając nadzieję, że nikt już nie będzie jej zmuszał do małżeństwa. W domu uczyła niepiśmiennych katechumenów, którzy nie mogli studiować dzieł religijnych, opiekowała się ludźmi chorymi, a także chrzciła pogańskie dzieci w niebezpieczeństwie śmierci. Była osobą szczerą i skromną. Bezinteresowna i zawsze przydzielała najtrudniejsze prace sobie, te łatwiejsze zostawiając innym.

Aby uniknąć prześladowań miejscowych, Katarzyna z córką Magdaleną postanowiły się przenieść do Seulu. Kiedy biskup Imbert dowiedział się o tym, pomógł im znaleźć schronienie w katolickim domu. Jednak bezpieczne życie nie trwało długo. Seul okazał się dla katolików bardziej niebezpieczny niż wieś, którą opuściły. Kobiety postanowiły odważnie stawić czoła prześladowaniom w Seulu.

Pewnego dnia niektórzy z ich przyjaciół zebrali się w ich domu i rozmawiali o tym, że biskup Imbert jest ścigany przez ludzi poszukujących katolików. Magdalena podjęła temat, a inni zgodzili się, że poddadzą się, jeśli biskup Imbert będzie aresztowany. Pobożne kobiety nie musiały długo czekać na okazję, żeby się poddać. Pięć z nich aresztowano miesiąc później – pod koniec czerwca lub na początku lipca 1839 r. (miesiąc przed aresztowaniem bpa Imberta). Katarzyna miała 56 lat, a Magdalena 33.

Oczywiście nie uległy żądaniom szefa policji, żeby wyrzekły się religii, w związku z czym były ciężko torturowane. Po tych torturach i pobiciach chorowały w więzieniu przez kilka tygodni. Mimo że pragnęły zostać męczennicami, obie umarły w więzieniu, jedna po drugiej w odstępie kilku dni. Umierały szczęśliwe, wielbiąc Boga.

Obie zostały beatyfikowane przez papieża Piusa XI 5 lipca 1925 r. z grupą 77 innych męczenników, a kanonizowane z grupą 101 innych męczenników koreańskich przez Jana Pawła II 6 maja 1984 r. na placu Yoido w Seulu.

Wspomnienie świętych Katarzyny Yi i Magdaleny Cho przypada 20 września.

W greckim słowniku są dwa słowa, w których można odnaleźć podobieństwo do imienia Katarzyny. Pierwsze z nich to katharos, czyli „czysty, prawy, bez skazy”, a drugie – kathaireo, czyli „burzę, zabijam”.

Imię Magdalena wywodzone jest od miasta Magdala, położonego na zachodnim brzegu jeziora Genezaret. Tak więc Magdalena oznacza tyle co kobieta z Magdali.

...wróć