Logo serwisu Biblia


Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
















święty Karol de Foucauld

(15.09.1858–1.12.1916)

1 grudnia



Św. Karol de Foucauld pochodził ze Strasburga. Urodził się w szlacheckiej, katolickiej rodzinie. W wieku 6 lat stracił rodziców. Wychowaniem chłopca i jego młodszej siostry Marii zajął się dziadek Karol Morlet, pułkownik w stanie spoczynku. W 1974 r. Karol zdał maturę i przez następne dwa lata uczył się w Paryżu w szkole prowadzonej przez jezuitów. Mimo to stracił wtedy wiarę. Mogło to się stać pod wpływem cyganerii literackiej, z którą nawiązał bliskie stosunki. Po dwóch latach nauki został wyrzucony ze szkoły i zaczął prowadzić beztroski tryb życia w towarzystwie przypadkowych kolegów. Szkołę ukończył dopiero w 1880 r.

Status społeczny pozwalał mu na swobodny wybór drogi życiowej. Wstąpił więc do szkoły oficerskiej Saint-Cyr. W stopniu podporucznika pełnił misje wojskowe. W styczniu 1881 r. został zawieszony w służbie z powodu niezdyscyplinowanego, budzącego wiele zastrzeżeń trybu życia, m.in. sprowadził do obozu kochankę przedstawiając ją jako swoją żonę. Próbował powrócić do armii, między innymi w maju 1881 r. brał udział w tłumieniu powstania Bou Amama w Algierii, wziął też udział w kampanii w południowym Oranie; po której został odznaczony za swoją postawę. W styczniu 1882 r. opuścił wojsko.

Teraz Karol został geografem i podróżnikiem. Przez 18 miesięcy przygotowywał się do wyprawy naukowej do Maroka, uczył się języka arabskiego. Miał 30 lat, kiedy udał się w pełną przygód badawczą podróż po Maroku. Ponieważ jako chrześcijaninowi groziła mu śmierć z rąk muzułmanów, podróżował w przebraniu rabina, co przy okazji zmusiło go do nauczenia się języka hebrajskiego. Napisał wtedy książkę „Reconnaissance au Maroc”, która była jedną najbardziej zwięzłych i bogatych w informacje stron w historii ówczesnego Maroka. Za to opracowanie w kwietniu 1885 roku otrzymał złoty medal od Francuskiego Towarzystwa Geograficznego.

Na widok rozmodlonych muzułmanów w Maroku nawrócił się i sam zaczął się modlić. Zetknięcie z islamem spowodowało w nim głęboki wstrząs. Widok tej wiary, tych dusz żyjących w nieustannej obecności Boga sprawił, że zaczął spostrzegać coś większego i prawdziwszego. Zaczął dużo czytać: dzieła mistyczne islamu, katolickie książki. Powrócił do Maroka. Ale chociaż zakochał się w młodej kobiecie, Marie-Marguerite Titre, postanowił całkowicie zmienić swoje życie i pozostać w celibacie.

Powrócił do Paryża. Nie umiał już jednak żyć jak dawniej. Zamieszkał u zamężnej siostry, w pobliżu kościoła pod wezwaniem św. Augustyna. Spędzał w nim długie godziny, powtarzając modlitwę: „Boże mój, jeśli istniejesz, spraw, abym Cię poznał”. Pod koniec października 1886 roku poznał wikarego ks. Huvelina, z którym zaczął odtąd prowadzić długie rozmowy religijne. Zaprzyjaźnili się i kiedy Karol powrócił do Boga i poprosił go o znalezienie kierownika duchowego, przyjaciel nakazał mu najpierw przystąpić do spowiedzi. W ten sposób ks. Huvelin pozostał kierownikiem duchowym Karola aż do jego śmierci.

Pod jego kierownictwem ks. Huvelina Karol zaczął postępować duchowo. W sierpniu 1888 r. odwiedził klasztor trapistów w Fontgombault. W 1888 r. wyjechał po raz drugi do Ziemi Świętej. Boże Narodzenie przeżył w Betlejem, a w styczniu odwiedził Nazaret, który go pobudził do kontemplacji ukrytego życia Jezusa. 16 lutego wrócił do Paryża i odbył rekolekcje w kilku klasztorach. Cały czas postępował w rozwoju duchowym. 6 czerwca 1889 r. w bazylice Montmartre zawierzył swoje życie Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

16 stycznia 1890 r. wstąpił do trapistów, najsurowszego chyba w Kościele katolickim zakonu, w klasztorze Matki Bożej Śnieżnej w Masywie Centralnym. Przyjął zakonne imię Maria Alberyk. W czerwcu na własną prośbę przeniósł się do filii macierzystego klasztoru, ubogiego domu Matki Bożej Śnieżnej w Akbes w Syrii, gdzie mieszkał przez sześć lat. Zakonnicy modląc i kontemplując pracowali w polu i przy budowie dróg. Jednocześnie w latach 1890–1892 odbywał nowicjat. 2 lutego 1892 r. złożył proste śluby zakonne i otrzymał tonsurę. Rok później zaczął studiować teologię. Studia ukończył w 1896 r. na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie.

Żył tym, co nazywane jest duchowością Nazaretu. Już w 1993 r. zaczął myśleć o założeniu zgromadzenia zakonnego według tej właśnie duchowości. Plany konsultował ze swoim kierownikiem duchowym. Swoje plany i przemyślenia ukończył napisaniem w maju 1899 r. reguły Pustelników Najświętszego Serca i reguły konstytucji Małych Braci Jezusa.

Jako trapista prowadził pracę ewangelizacyjną we Francji i Syrii. Stwierdził, że jego powołaniem nie jest głoszenie słowa, więc nie to jest jego powołaniem. W 1896 r. za zgodą swojego kierownika duchowego, ks. Huvelina, Karol opuścił zakon. 14 lutego 1897 roku został zwolniony ze ślubów prostych. W to miejsce złożył dwa śluby prywatne: czystości oraz nieposiadania niczego poza narzędziami potrzebnymi do pracy fizycznej.

Wyjechał do Ziemi Świętej, gdzie przez jakiś czas prowadził życie pokutne w Nazarecie w roli służącego przy tamtejszym klasztorze klarysek. Zamieszkał w komórce na narzędzia i czuł się szczęśliwy. Postanowił zostać tam przez całe życie.

I znów za namową swojego spowiednika, ks. Huvelina, odbył serię rekolekcji przygotowujących do kapłaństwa. 9 czerwca 1901 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Po święceniach Karol de Foucauld wyjechał na algierską Saharę, do Beni-Abbes, i tam prowadził działalność misyjną wśród miejscowych plemion. Wiedział, że nie zdobędzie wielu nowych chrześcijan, ale nie przeszkadzało mu to. Pragnął cichego życia, w którym pragnął modlić się i kontemplować życie Jezusa.

Na pustyni czuł się wolny jak ptak. Żył w całkowitym ubóstwie, a ubodzy stanowili główny przedmiot jego troski. Był otwarty na wszystkie ich problemy i zawsze gotowy był do pomocy. Otaczał opieką niewolników, karmił ich i podtrzymywał na duchu. Krytykował niesprawiedliwe działania francuskich kolonizatorów, czym ściągnął na siebie gniew miejscowego biskupa.

Na początku prawie niczego nie miał, ponieważ wszystko oddał głodującym ludziom, kiedy podczas 3-letniej suszy zaczęły umierać zwierzęta, a potem nawet dzieci.

W 1905 r. zamieszkał w Tamanrasset w Algierii. Z pomocą francuskiego oficera zbudował tam niewielką pustelnię, która zawsze była otwarta dla wędrowców i potrzebujących. Tam zaprzyjaźnił się z szefem Tuaregów Mussą Ag Amastanem. Żyjąc blisko z muzułmanami stopniowo odmienił swój ideał życia. Uświadomił sobie, że nie może nawrócić tych ludzi i że nawet nie musi tego próbować. Myślał – to niemożliwe, że ci dobrzy ludzie są potępieni wyłącznie z tego powodu, że są innej wiary. Jego spowiednik powiedział o Karolu, że zmienił religię w miłość.

W marcu 1907 opuścił go towarzysz, brat Michał. Od tego czasu Karol nie mógł odprawiać Mszy, ponieważ przepisy nakazywały odprawiać ją w towarzystwie ministranta. Szczególnie bolesne było Boże Narodzenie bez Mszy.

Nastał dla Karola czas przeżywania nocy ducha, kiedy czuł się bardzo samotny, pusty, oddalony od ludzi, których chciał kochać. Ciężko zachorował. Był bliski śmierci. Wtedy Tuaregowie na rękach zanieśli go 30 km w góry, gdzie żyło jeszcze kilka kóz. Karmili go mlekiem kóz, aż wyzdrowiał. Karol odkrywał, co to znaczy być bratem. To znaczy nie tylko dać siebie samego, wszystko z siebie nawet, ale to znaczy przyjąć też coś od innych.

31 stycznia 1908 r. Karol otrzymał od Stolicy Apostolskiej pozwolenie na odprawianie Mszy bez ministranta.

Codziennie modlił się ułożoną przez siebie modlitwą:

Ojcze, oddaję się Tobie.

Uczyń ze mną, co zechcesz.

Dziękuję Ci za wszystko,

cokolwiek ze mną uczynisz.

Jestem gotów na wszystko

przyjmuję wszystko.

Niech Twoja wola spełnia się we mnie

i we wszystkich Twoich stworzeniach,

nie pragnę niczego innego, mój Boże.

Składam moją duszę w Twoje ręce.

Oddaję Ci ją, Boże,

z całą miłością mego serca.

Kocham Cię

i to jest potrzebą mojej miłości,

żeby się dawać,

oddawać się w Twoje ręce bez ograniczeń,

z nieskończoną ufnością,

bo Ty jesteś moim Ojcem.

Przeprowadził wielką pracę przekładając przez 11 lat Ewangelię na język tuareski oraz układając słownik francusko-tuareski.

Przez cały czas Karol marzył o założeniu własnego zgromadzenia – w 1910 r. przesłał gotowe statuty do Rzymu, ale nigdy nie otrzymał odpowiedzi.

W 1916 r. wybuchła wojna między plemionami Tuaregów i Senussów, która objęła całą południową Saharę. Karol zamienił swoją samotnię w Tamanrasset w fort dla miejscowej ludności. 1 grudnia 1916 roku, wieczorem grupa uzbrojonych jeźdźców Senussów otoczyła fort. Karol został zastrzelony przez Tuarega, prawdopodobnie przez pilnującego go uzbrojonego szesnastolatek, który strzelił ze strachu. Tuaregowie splądrowali pustelnię, a Najświętszy Sakrament wyrzucili w piasek. Gdy pustelnię odzyskali Francuzi, oficerowie, zobaczyli leżące obok Karola Ciało Jezusa. Jeden z nich ukląkł, podniósł Hostię i przyjął Komunię.

Ciało brata Karola de Foucauld od 1929 r. złożone jest w El Goléa.

Dopiero w 1936 r. powstało dzieło Karola – Zgromadzenie Małych Braci Jezusa; w 1939 r. pojawiły się Małe Siostry Jezusa.

Duchowość nazaretańska św. Karola de Foucauld kieruje się czterema głównymi zasadami:

• życie ukryte – naśladowanie cnót obecnych w życiu Jezusa i Świętej Rodziny w Nazarecie przed rozpoczęciem publicznej działalności Jezusa,

• kontemplacja – wzorem życia ukrytego Jezusa,

• obecność w świecie – działalność w świecie przy praktykowaniu życia ukrytego,

• miłość bliźniego – realizacja powyższych założeń w praktyce.

13 listopada 2005 r. papież Benedykt XVI beatyfikował Karola de Faucould. Data kanonizacji wyznaczona została na 15 maja 2022 roku.

Imię Karol wywodzi się z języka germańskiego i oznaczało „chłop”.



© 2000–2021 barbara     Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved     Strona nie zawiera cookies