Logo serwisu Biblia


Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
















święty Gonzaga Gonza

(1862–27.05.1886)

27 maja



Urodził się w 1862 r. w hrabstwie Bulamogi w królestwie Busoga. Uważa się, że należał do klanu Mpologoma z plemienia Musoga. Został porwany podczas jednej z wojen z królestwem Bugandy. Był najpierw drwalem, potem został kapralem straży. Wreszcie trafił na dwór króla Mutesy i został jego paziem w prywatnej części pałacu, oddelegowany do obsługi haremu. Tam po raz pierwszy za namową dwóch innych opiekunów haremu, Menyą i Namulabirą, zetknął się z religią katolicką i zaczął się jej uczyć.

Po wybuchu dżumy w 1881 r. dwór przeniesiono do Nabulagala, niedaleko misji katolickiej. Niedługo potem Namulabira odrzucił zaloty jednej z żon króla, czym tak ją wzburzył, że oskarżyła go o występną miłość do niej. Król skazał oboje na taką karę, że jedna noga Namulabiry była przywiązana do jednej nogi królewskiej żony i obie zostały spalone aż do kostki, po czym oboje mieli pozostać w więzieniu. Gonza odwiedził Namulabirę i zobaczywszy, jakie tam panują warunki, oraz stwierdziwszy, że Namulabira nie może uczyć się religii, poprosił, żeby to on mógł być zamknięty zamiast Namulabiry. Przez czas pobytu w więzieniu był karany na wiele sposobów i torturowany, żeby porzucił wiarę. Tymczasem Gonzaga był szczęśliwy, że cierpi za Chrystusa i że umożliwił Namulabirze dalszą naukę religii. Po jakimś czasie Namulabira wrócił do więzienia i Gonzaga został uwolniony. Zaczął zbierać wśród chrześcijan fundusze na okup za Namulabirę.

Po śmierci Mutesy Gonzaga został paziem sali audiencyjnej, gdzie służył pod kierownictwem Karola Lwangi. 16 maja 1885 r., dzień po śmierci Józefa Mukasy Balikuddembé, został ochrzczony przez ks. Symeona Lourdela.

Podczas prześladowania chrześcijan ukrywał się jak inni. 25 maja 1886 r. ukrywający się chrześcijanie zostali znalezieni i aresztowani, a dwa dni później skazani na śmierć. Podczas podróży do więzienia w Namugongo nocami więźniowie byli zakuwani w łańcuchy; w przypadku Gonzagi łańcuchy były tak mocno zaciśnięte, że do rana nogi spuchły tak, że łańcuchów nie można było zdjąć. W drodze krwawiły tak bardzo, że upadł zaledwie 4 mile od miejsca przeznaczenia. Był zbyt osłabiony, aby pójść dalej, dlatego główny kat Mukaajanga zabił go włócznią i obciął mu głowę. Ciało zostawiono na drodze. Było to 27 maja 1886 r.



© 2000–2020 barbara     Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved     Strona nie zawiera cookies